Weekendowa piekarnia #122- Chleb z prażoną śmietanką i kuminem

Moze jeszcze zdarze zmiescic sie do podsumowania? Chleb wczoraj jedlismy- jest przepyszny- wyrosl pieknie a smakuje delikatnie mysle, ze to dzieki tej niezwyklej prazonej smietance 🙂 Naprawde polecam!

Chleb z prażoną śmietanką i kuminem

Pate fermentee:
220 g białej pszennej maki chlebowej
0,5 g świeżych drożdży
5 g soli
170 g wody

Przygotowanie: Wszystkie składniki pate wymieszać w misce, zostawić na 2 godziny w temperaturze pokojowej, następnie zostawić w lodowce na całą noc.

Na prażona śmietankę:
150 g śmietanki kremówki

Ciasto właściwe:
270 g białej pszennej mąki chlebowej
20 g mąki pszennej razowej
150 g wody
8 g świeżych drożdży
pate fermentee
50g prażonej śmietanki
7 g soli
10 g kuminu

Przygotowanie: Aby przygotować prazoną śmietankę, należy ją powoli gotować na małym ogniu, aż cała woda wyparuje, oddzieli się tłuszcz, a cukry i białka mlekowe zmienią się w brunatne okruszki. Ze 150g pozostanie około 70g, z czego do przepisu potrzeba 50g.

Gdy śmietanka stygnie, z lodówki wyciągnąć pate fermentee.

Potem zabieramy się za ciasto chlebowe. Drożdże rozpuścić w 50g wody. Resztą płynu rozprowadzić zaczyn. Wymieszać ze sobą wszystkie składniki ciasta za wyjątkiem soli. Wyłożyć na stół i zagniatać kilka minut. Dodać sól, kontynuując zagniatanie (kolejne 5-6 minut). Powinno powstać gładkie i lśniące ciasto, które wkładamy do miski by wyrosło przez ok. 1 1/2 godziny, składając je raz po 45 minutach. Po tym czasie ciasto należy odgazować, złożyć w owalny bochenek i umieścić w koszu złączeniem do góry. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 50 minut, a w tym czasie rozgrzać piec z kamieniem do 250 stopni (lub na maksimum Waszych piekarników). Przed pieczeniem chleb należy naciąć, ew. posmarować wybraną glazurą i włożyć delikatnie na kamień. Od razu zmniejszyć temperaturę do 220 stopni Celsjusza i piec z parą 15 minut. Potem parę wypuścić i dopiekać jeszcze 20 minut.

Źródło: Piekarnia Tatter

 

Chleb New York Deli Rye (na drozdzach)

Przepis pochodzi z jednego z wydan Weekendowej Piekarni, a zaczerpnelam go z bloga Tak sobie pichce  atiny_bc. Chlebek bardzo smaczny, mimo iz zrezygnowalam z udzialu kminku. Pieknie wyrosl. Polecam!

 A oto przepis od atiny:

Składniki na sponge:

  • 117 g mąki chlebowej
  • 95 g mąki żytniej
  • 1/2 łyżeczki drożdży instant
  • 19 g cukru
  • 10,5 g miodu (można użyć: 4,6 g słodu w proszku albo 6g cukru)
  • 354 g wody w temperaturze pokojowej

Składniki na ciasto chlebowe:

  • 351 g mąki chlebowej
  • 2 g drożdży instant
  • 2 łyżeczki kminku (można użyć mielonego, jeśli nie lubimy ziaren kminku w chlebie)
  • 10,5 g soli
  • 1/2 łyżki oleju roślinnego
  • 2 łyżeczki semoliny do podsypania (w oryginale cornmeal)

Wszystkie składniki sponge połączyć w dużej misce i mieszać przez 2 minuty, można za pomocą miksera, tak żeby dobrze je napowietrzyć. Odstawić na bok.

W drugiej misce wymieszać składniki na ciasto chlebowe – mąkę, drożdże, kminek, sól. Delikatnie przełożyć je do miski ze sponge tak, żeby dokładnie przykryć sponge mąką z kminkiem. Przykryć szczelnie miskę folią i odstawić do wyrośnięcia na 1 do 4 godzin w temperaturze pokojowej. Sponge będzie sobie bulgotać przez kołderkę z mąki, co jest jak najbardziej w porządku.

Po 4 godzinach dodać olej i wymieszać – można przy użyciu miksera i wtedy najpierw przez minutę na niskich obrotach, potem przez kolejne 10 minut na średnich obrotach. Jeśli wyrabiamy ręcznie – dolać olej i najpierw mieszać drewnianą łyżką do momentu wchłonięcia się oleju. Potem wyrabiać ciasto ręcznie przez około 5 minut. Na tym etapie ciasto będzie jeszcze lepkie. Przykryć ciasto odwróconą miską i zostawić na 20 minut. Po tym czasie wrócić do wyrabiania przez kolejne 5 do 10 minut. W razie potrzeby można użyć trochę więcej mąki. Na końcu powinniśmy uzyskać elastyczne i gładkie ciasto, które lekko naciśnięte – będzie wracać.

Ciasto umieścić w lekko naoliwionej misce. Naoliwić również górę ciasta i odstawić do wyrośnięcia na około 1,5 do 2 godzin – ciasto powinno podwoić objętość. Po tym czasie odwrócić miskę na lekko obsypany mąką blat i pozwolić ciastu powoli wypaść. Lekko je spłaszczyć, złożyć, ukształtować kulę i przełożyć z powrotem do naoliwionej miski. Miskę przykryć folią i odstawić do ponownego wyrośnięcia na około 45 minut.

Po tym czasie znowu przełożyć ciasto na lekko obsypany mąką blat, znowu delikatnie spłaszczyć. Uformować w kulę i umieścić na lekko podsypanym semoliną blacie (na przykład na papierze do pieczenia). Przykryć naoliwioną miską i zostawić znowu na 1 godzinę i 15 minut. Naciśnięte lekko palcem ciasto powinno powoli wracać do swojego poprzedniego kształtu.

Piekarnik nagrzać do temperatury 230°C. Autorka sugeruje włączenie piekarnika na godzinę przed pieczeniem. Na najniższej półce umieścić kamień (najlepiej) lub blachę. Piekarnik ma być naparowany.

Ciasto naciąć, włożyć do piekarnika i piec przez 15 minut w temperaturze 230°C, potem obniżyć temperaturę do 210°C i piec przez kolejne 30 do 40 minut do momentu, aż chleb uzyska piękny złoto-brązowy kolor. Studzić na kratce.

WP # 115- Dekoracyjny chleb z oliwa, melasa i maslanka

Czyli moja spora kulinarna katastrofa… Czasami bywaja takie dni, ze w kuchni nic, a nic nie wychodzi. Zaczelo sie w czwartek, kiedy przypalilam brokulowa jarzynke do kurczaka z brokulami. Kurczak byl wysmienity, a jarzynka juz nie. Spalila sie na wegiel. Znalazl sie jeden podejrzany czterolatek, ktory lubi krecic pokretlami od kuchenki 😉 Jednak wina nie zostala mu udowodniona… Wczoraj zas robilam ten oto chleb:
 
 
 
Przepis ten byl w WP w tygodniach swiat wielkanocnych, a gospodynia byla Jola z bloga Nasze zycie od kuchni http://smakmojegodomu.blox.pl/html. Nie wiem, co pokrecilam, ale zakwas nie chcial wcale wyrosnac. Moze po prostu byl za stary- dawno juz nic nie pieklam na zakwasie. Potem ratowalam sie wrzuceniem do ciasta paczki suszonych drozdzy- bije sie w piersi i przepraszam wszystkich zagorzalych zakwasowcow. Ciasto bylo nadzwyczaj rzadkie, wiec wylalam je (doslownie) do foremki biszkoptowej i pozegnalam w piekarniku. Tym wieksze zdziwienie uroslo we mnie, gdy produkt okazal sie zjadalny i nawet swietnie smakuje 🙂 Pieknie wilgotny w srodku, mieciutki, ze wspanialymi dziurami, intensywny w smaku, smakuje doskonale z maslem i plastrami pomidora na wierzchu, przypomnina chleb pieczony kiedys przez moja babcie… Wyglada niestety niezupelnie dekoracyjnie, jakby to sugerowala nazwa… 😉 Popekany, nierowny… Zakwas nastawilam nowy i mam nadzieje, ze mnie teraz nie zawiedzie…
Oto oryginalny przepis, ktory byl podstawa mojego bardzo odbiegajacego od pierwowzoru „wyrobu” 😉
 
DEKORACYJNY CHLEB Z OLIWĄ, MELASĄ I MAŚLANKĄ

Składniki zaczynu:

  • 300g zakwasu z mąki żytniej razowej / konsystencja bardzo gęstej śmietany /
  • 250g wody
  • 240g mąki żytniej typ 720

Składniki zaczynu mieszamy i pozostawiamy na 4 godziny. Ciasto wyrośnie i po 4 godzinach będzie lekko wklęsłe.

Składniki ciasta chlebowego:

  • Cały zaczyn
  • 430g mąki pszennej typ 650
  • 160g maślanki
  • 25g melasy płynnej
  • sól (ja daję 1 łyżkę)
  • 2-4 łyżki oliwy carotino (może być oliwa z oliwek lub dobry olej)

Składniki mieszamy łychą drewnianą, a potem wyrabiamy ciasto ręcznie, do chwili aż uzyskamy lśniące, gładkie ciasto. Pozostawiamy na 30 minut, aby odpoczęło.

Smarujemy foremkę (u mnie tortownica o średnicy 24 cm) wysypujemy ziarnami (lub otrębami), wykładamy ciasto.

Ja troszkę się pobawiłam. Zostawiłam odrobinę ciasta, wgniotłam trochę mąki i zrobiłam ozdobę na cieście. Ułożyłam wzór zanim ciasto wyrosło. Nie wiedziałam jak zachowa się wzór na cieście, czy za bardzo nie wyrośnie i czy chleb nie pęknie. Jednak domieszanie mąki do resztki ciasta, nie pozwoliło na wyrośnięcie ozdoby. Zresztą bez domieszki mąki wzór by się nie udał, ponieważ ciasto było zbyt luźne. Przed pieczeniem posmarowałam rozbełtanym jajkiem tylko wzór i boki ciasta (ja smaruję tylko wzór, jeśli go oczywiscie robię). Pozostawić chleb do wyrośnięcia (czas bardzo różny, zależny od tem,peratury w mieszkaniu). Piekłam w nagrzanym piekarniku, w opadającej temperaturze, zaczynając od 210-220st. W sumie 45 -50 minut (220 stopni przez 20 minut, 200 stopni przez 20 minut i dopiekałam 10 w 190 stopniach). Wystudzić na kratce.

Weekendowa piekarnia # 103- Wloski chlebek z ziolami

 
Lepiej pozno niz wcale 😉 To wydanie WP bylo w styczniu na blogu  Gotowanie pod grusza http://mirosixgotuje.blox.pl/html. Moja wersja zas zaczerpnelam z blogu Kuchenne popisy http://bachtenkowkuchnia.blogspot.com/.
 
Ostatnio w ogole nie mam fazy na chleby na zakwasie, moj maz i owszem, ale mnie wyprowadza z rownowagi ten specyficzny zapach… Wiec, aby wszyscy zadowoleni byli, pieke na zmiane raz tak raz tak. Raz na drozdzach, raz na zakwasie 😉 Synus sie nachetniej by tylko chrupiacymi skorkami odzywial 😉
 
Ten chlebek szczerze polecam- mieciutki i aromatyczny, a skorka przeszla przez kontrole mojego malego „testera” ;)- chrupiaca!
 
WP#103 Włoski chleb z ziołami
na 1 bochenek
  • 6 g drożdży świeżych
  • 1 ½ szklanki ciepłej wody
  • ½ łyżki soli
  • 2 szklanki mąki chlebowej
  •  ½ szklanki mąki pszennej razowej
  •  1 szklanka mąki pszennej
  •  2 łyżki oliwy
  •  ½ łyżeczki suszonego oregano
  •  ½ łyżeczki suszonej bazylii
  •  ½ łyżeczki suszonej pietruszki
  • ½ łyżeczki soli
  • 1  ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
Rozpuścić drożdże w wodzie, odstawić na 10 minut. 
Wymieszać oliwę, zioła, sól oraz czosnek. 
Wymieszać 1½ szklanki mąki z solą oraz rozpuszczonymi drożdżami. Wyrobić elastyczne ciasto, dodając stopniowo pozostałe mąki oraz połowę ziołowej mieszanki. Ciasto powinno być dosyć luźne. Na posypanej mąką stolnicy wyrabiać ciasto przez ok. 5 minut. Następnie umieścić ciasto w naoliwionej misce, przykryć folią lub ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godziny (ciasto powinno podwoić objętość).
Ciasto ponownie zagnieść i ponownie umieścić w naoliwionej misce, przykryć folią lub ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godziny (ciasto powinno podwoić objętość). Następnie uformować owalny bochenek chleba, umieścić go w keksówce, odstawić na ok. 30 minut. Naciąć wyrośnięte bochenki i posmarować je połową ziołowej mieszanki. Chleb piec w naparowanym piekarniku w temp. 210 stopni C przez ok. 35 minut. 
 
 
 

Weekendowa piekarnia #115- Chleb wieloziarnisty z chrupiaca skorka

Oczywiscie nagle zabraklo chleba, a tu Wielki Piatek jest dniem wolnym od pracy. W sukurs przyszla Weekendowa Piekarnia i wieloziarnisty chleb- propozycja Joli z bloga Nasze zycie od kuchni http://smakmojegodomu.blox.pl/html. Jeden z szybszych i mniej skomplikowanych wypiekow. Ale pyszny ogromnie 🙂

Oto oryginalny przepis podany przez gospodynie aktualnej edycji WP :

CHLEB WIELOZIARNISTY Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ

Składniki na dwie długie keksówki o długości ok. 35 cm:

  • 40 g świeżych drożdży
  • 900 ml ciepłej wody (ale nie gorącej)
  • 900 g mąki pszennej (ja użyłam mąki pszennej typ 650)
  • 1 szklanka dowolnych otrąb lub 3/4 szklanki mąki razowej (ja używam mąki graham typ 1850)
  • 1 szklanka dowolnych ziaren (słonecznik, dynia, siemię lniane, sezam)
  • 2 łyżki soli
  • 2 łyżki cukru

Drożdze dokładnie rozpuścić w wodzie. W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. Zrobić dołek, wlać wodę z drożdżami. Odstawić na 15 minut, po czym wszystko dokładnie wymieszać łyżką. Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto będzie dość luźne, ale takie ma być. Przełożyć do wysmarowanych margaryną i wysypanych mąką keksówek (ciasta nie powinno być więcej niż 2/3 wysokości foremki). Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok 1 godz. Dobrze upieczony chleb powinien sam wypadać z foremki. Studzić na kratce.

Przepis nieco pozmienialam, poniewaz moja keksowka ma dlugosc 25 cm, a innej nie mam. Zrobilam tez tylko jeden chlebek, a nie dwa. Liczylam w pospiechu mniejsza ilosc skladnikow, wiec byc moze dlaczego chlebek wyrosl dosc nierowno- jest wyzszy po jednej stronie, jak sie dokladnie przyjzycie. Ziaren uzylam sezamu i dyni, a na wierzchu posypalam jeszcze dodatkowo dynie. W kazdym badz razie chlebek jest pyszny i pewnie nie raz go jeszcze zrobie, nie tylko przy okazji zamknietej piekarni 😉

Weekendowa piekarnia # 112 – Buleczki- szyszki

Co robi slomiana wdowa w niedzielne przedpoludnie? Piecze buleczki 🙂 Dopiero po raz 3ci uczestnicze w weekendowej piekarni- juz czas sie bardziej zaanagazowac. Tym razem pyszne buleczki szyszki  😉 Wyszly mi dosc spore- 8 sztuk. Podaje przepis za gospodynia tej edycji WP Bozena z bloga Moje domowe kucharzenie http://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/

1/2 kg mąki
80g masła
20g drożdży
2 jaja
1 szklanka letniego mleka
4-5  łyżki  cukru
szczypta soli

1 żółtko
1 łyżka mleka

Z drożdży , 1 łyżki cukru , 3 łyżek mąki i mleka  zrobić rozczyn. Przykryć i odstawić na 20-30 minut do wyrośnięcia. Dodać jajka ubite z resztą cukru i szczyptą soli , mąkę oraz rozpuszczone i ostudzone masło.
Wyrobić ciasto i odstawić do ponownego wyrośnięcia . – wyrabialm recznie ok. 15 minut

U mnie ciasto wyrastalo prawie godzine, a po wyrosnieciu wygladalo tak:

Rwać kawałki ciasta i formować szyszki.- wyszly mi mocno okragle 😉 Każdą od góry i boki ponacinać nożyczkami. Posmarować żółtkiem  roztrzepanym z mlekiem.Piec ok. 15 minut w 190 stopniach Można  posypać cukrem pudrem.

Zaproszenie do weekendowej piekarni #110- moje propozycje

Tak, tak dzisiaj weekendowa piekarnia z wizyta u karto_flanej na Kartoflanym polu 🙂 Witajcie serdecznie- pachnie u mnie chlebem i buleczkami, zapraszam was jako gospodyni do upieczenia jednej z 2 propozycji lub obu. Korzystalam z moich niemieckich ksiazek kucharskich. Niepatriotycznie uwazam, ze chleb w Niemczech jest lepszy niz w Polsce 😉 A przynajmniej tak samo dobry. Ale moze to sami ocenicie?

Propozycja nr 1 z ksiazki Helene Weinold-Leipold „Brot und Brötchen” (z moimi niewielkimi zmianami)

                          

                          Mischbrot- Chleb mieszany pszenno-zytni

 

Skladniki na 1 chleb o wadze ok. 1,5 kg:

600 g maki pszennej (typ 550)

400 g maki zytniej (typ 997)- uzupelnienie: w Polsce bedzie to raczej typ 720.

2 lyzki soli

400 ml wrzatku

1 paczka suszonych drozdzy

1 lyzeczka cukru

100ml letniej wody

300 g zakwasu zytniego o temperaturze pokojowej

2 lyzeczki oleju

Glazura do smarowania bochenka:

200 ml wody

1 lyzeczka maki ziemniaczanej.

Wymieszac w misce oba rodzaje maki, sol i cukier. Powoli dodac wrzatek mieszajac. Odstawic do ostudzenia. Drozdze rozpuscic w letniej wodzie. Dodac do maki, dodac tez zakwas. Ciasto wyrabiac recznie ok. 10-15 minut. Wylozyc do naoliwionej miski i posmarowac na wierzchu cienko olejem. Miske przykryc folia spozywcza i odstawic na co najmniej 12 godzin.

Ciasto ponownie zagniesc przez ok. 10 minut. Ewentualnie dodac maki, uformulowac kule, przelozyc do naoliwionej miski, posmarowac na wierzchu cienko olejem i odstawic pod przykryciem do wyrosniecia w cieplym miejscu na ok. 1 godzine. Ponownie krotko zagniesc i uformulowac okragly bochenek, ktory ulozyc na blasze do pieczenia i odstawic do wyrosniecia pod przykryciem na 1 godzine.

Piekarnik nagrzac do temperatury 250 °C. Na dolna polke wstawic zaroodporna lub blaszana miske wypelniona woda. Bochenek wygladzic wilgotnymi rekami i wstawic na srodkowa polke do piekarnika. Po 10 minutach zmniejszyc temperature do 200 °C. Piec kolejne 50 minut. Pod koniec pieczenia chleb posmarowac krochmalem, co daje ladna glazure 🙂

Chleb jest pyszny 🙂

                          

 

                        

 Propozycja nr 2 z ksiazki „Lieblingsrezepte der Landfrauen”

               Walnussbrötchen- Pelnoziarniste buleczki pszenne z orzechami wloskimi

Skladniki na 4 buleczki.

65 g orzechow wloskich bez lupin

165 g maki pszennej z pelnego przemialu

10 g swiezych drozdzy

1/4 lyzeczki brazowego cukru

50 ml letniego mleka

2 lyzeczki oleju z orzechow wloskich

1/2 lyzeczki soli

1 zoltko

Odlozyc 4 polowki orzechow do przystrojenia bulek, pozostale rozdrobnic w mozdzierzu lub zetrzec na drobnej tarce. Make wsypac do miseczki, w srodku zrobic zaglebienie, do ktorego wkruszyc drozdze. Dodac cukier i nieco mleka, wymieszac. Odstawic w cieple miejsce na 10 minut. Nastepnie dodac pozostale mleko, 50 ml letniej wody, olej, sol i zmielone orzechy. Zagniesc ciasto i wyrabiac ok. 10 minut. Odstawic do wyrosniecia na 1 godzine.

Ponownie zagniesc, podzielic na 4 czesci, z ktorych uformulowac bulki. Ukladac na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Bulki naciac nozem na krzyz. Zoltko wymieszac z 1 lyzka wody, mieszanina posmarowac bulki. Do srodka kazdej bulki wlozyc polowke orzecha wloskiego.

Piec w temperaturze 200°C ok. 20 minut.

Zycze wam udanego pieczenia i smacznego!

Weekendowa piekarnia #95 Cloverlaf Rolls czyli buleczki serduszka

Uff, jeszcze zdarzylam z Weekendowa Piekarnia! Buleczki serduszka, poniewaz foremke maffinkowa mam w serduszka 😉 Moze tego nie widac, ale buleczki maja teraz ksztalt serduszek. Smakuja pysznie. Bede je podawala z soljanka. Przepis na soljanke- niedlugo.

A oto orginalny przepis z bloga Kuchennymi Drzwiami http://kuchennymidrzwiami.blogspot.com/. Dziekuje autorce Amber za pomoc w rosszyfrowaniu przepisu i zasad Weekendowej Piekarni.

Cloverlaf Rolls

 

500g mąki pszennej
230g wody
1 duże jajko
40g miękkiego masła
2 łyżki cukru
3 łyżki mleka w proszku
2 łyżeczki soli
 1 łyżeczka drożdży instant
Wszystkie składniki umieścić w misce miksera z hakiem i mieszać,aż wszystko się połączy – ok. 3 minuty.
Zwiększyć prędkość miksera i mieszać do większego rozwinięcia glutenu – ok.7 minut.
Ciasto umieścić w lekko naoliwionej misce,przykryć i zostawić do fermentacji na 1 godzinę.
Podzielić ciasto na kawałki o wadze 40g, a następnie każdy kawałek na trzy części.
Z każdego kawałka uformować kulkę.
Formę do muffinów na 12 sztuk lekko posmarować masłem.W każdy otwór włożyć po trzy kulki.
Odstawić przykryte na ok. 1 i 1/2 godziny do podrośnięcia.
Wyrośnięte kulki ciasta posmarować roztopionym masłem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni C przez 15 minut.
Formę z ciastem odwrócić i wyjąć gotowe bułeczki.

Uzylam maki pszennej typu 550. Buleczki robilam z polowy skladnikow- otrzymalam 6 bulek. Ilosc wody zmniejszylam do 100g, poniewaz wzielam cale jajko. Zamiast mleka w proszku uzylam smietanki do kawy! Mleka w proszku poza mieszankami dla niemowlat nie moglam nigdzie znalezc! Buleczki wyrabialam recznie przez 10 minut. I zapomnialam posmarowac je maslem, ale to nic. Bardzo polecam!