Pieczen wieprzowa w sosie pomaranczowym

Kolejna propozycja na swiateczny lub niedzielny obiad. Z dodatkiem soku pomaranczowego, sos jest tez w soczyscie pomaranczowym kolorze dzieki marchewce. Dodatkowo niespotykane w sosach rozowe wino, czy owoce opuncji nadaja mu nader ciekawy smak. Pysznie smakuje! Podalam z pure ziemniaczanym i surowka z cukini.

 

Dla 4 osob:

2 marchewki

2 cebule

350 ml rozowego wina wytrawnego

150 ml soku pomaranczowego

4 lyzki oleju z oliwy

1 kg miesa wieprzowego na pieczen

1 czerwona papryczka chili

sol, pieprz

2 owoce jadalnej opuncji figowej

300 ml bulionu

1 dzien wczesniej obrac marchew i pokroic w kostke. Cebule obrac i posiekac. Wino, sok pomaranczowy i 1 lyzke oliwy wlac do miski. Dodac marchew i cebule, wlozyc mieso do marynaty i odstawic przykryte folia spozywcza do lodowki na noc lub conajmniej 8 godzin.

Piekarnik nagrzac do 180°C (z termoobiegiem- 160°C). Papryczke przekroic na pol i wyjac pestki, nastepnie posiekac. Mieso wyjac z marynaty, osuszyc, posolic i popieprzyc, obsmazyc na goracym oleju ze wszystkich stron. Przelozyc do naczynia zaroodpornego. Na oleju od smazenia podsmazyc warzywa. Owoce opuncji przekroic, wyjac miazsz i zmiksowac z marynata. Marynata zalac mieso, dodac podsmazone warzywa, bulion, chili i tluszcz ze smazenia.

Piec ok. 60-70 minut od czasu do czasu polewajac sosem z pieczeni. Mieso wyjac, sos ponownie zmiksowac i polewac pieczen na talerzach.

Przepis z moimi zmianami z: „Lisa. Kochen und Backen” nr 12/2011

Napoj pomaranczowo-mietowy z owocami

Durszlak zlikwidowany- Zapisalam sie do Miksera kulinarnego, ale nadal czekam na akceptacje bloga 😦 Cala akcja Ekspersowo w kuchni zniknela… Mysle, jak ja przywrocic do zycia. Moze jak juz wreszcie Mikser mnie przyjmie to sie uda…

A tymczasem napoj pomaranczowo-mietowy z owocami. Smakuje niezwykle orzezwiajaco, pewnie zrobie go jeszcze nie jeden raz, bo jestem tym prostym przepisem zachwycona 🙂 Latem miewam problemy z piciem, woda tak sobie, soki mi sie opatrzyly, slodzone gazowane napoje niezdrowe… A teraz wiem, co mi smakuje 🙂

 Dla 4 osob:

6 dzych pomaranczy

2 duze kiwi

1 duzy banan

1/2 szklanki slodkiego syropu- mialam syrop z marzanki wonnej, tutaj, w Niemczech wszedzie powszechny, stad zielony kolor, ale mozna wziac kazdy inny

1/2 szklanki mocnego naparu z miety (wzielam dwie torebki suszonej herbatki mietowej)

woda mineralna

listki miety

Pomarancze umyc i obrac. Z 4 pomaranczy wycisnac sok. Pozostale pokroic w plasterki. Sok wymieszac z syropem i naparem z miety. Dodac tyle wody ile uznamy za stosowne (napoj bedzie bardziej lub mniej slodki). Kiwi i banany poobierac i pokroic w plasterki. Do kazdej szklanki powkladac plastreki owocow ( na zdjeciu zobaczycie tylko banany- pozostale ukryly sie we wnetrzu szklanki). zalac napojem i schlodzic. Przed podaniem oszdopic platrkiem pomaranczy i listkiem miety.

Przepis z „Swiat Kobiety” 2/2011

Placek pani Eli

Przepis pochodzi z zaprzyjaznionego bloga satine_blox. Tam pojawil sie z koleji od zaprzyjaznionej sasiadki Pani Eli, ktora robi ten placek juz od wielu lat. A wiadomo, ze wyprobowane przepisy sa najlepsze. Ten jest nadzwyczaj genialny i prosty. Oczywiscie, ze musialam upiec 😉 Dziekuje za inspiracje 🙂

Na blache wielkosci 42×40 cm.

Nalezy upiec biszkopt z 6ciu jajek. Tu pisalam o pieczeniu biszkopta: http://zkartoflanegopola.blox.pl/2010/09/Nalatwiejszy-biszkopt.html. Biszkopt pieczemy w prostokatnej formie.

Masa jablkowa:

1 kg jablek

250 g masla

pol szklanki cukru pudru

1 jajko

pol szklanki rodzynek

Dodatkowo:

2 galaretki pomaranczowe (wzielam 1 i okazalo sie za malo, wiec radze 2)

ok. 10 sztuk pomaranczy malinowych

Jablka obrac, zetrzec na tarce o srednich otworach. Maslo utrzec mikserem z cukrem i jajkiem na gladko mase. Dodawac utarte jablka dalej ucierajac. Pod koniec dodac namoczone i odsaczone rodzynki. Przepis przywidywal dowolne dodatki: np. olejek pomaranczowy, siekane orzechy  itp., ale z nich zrezygnowalam. Upieczony biszkopt kroimy na 3 czesci. Blache wykladamy papierem kuchennym. Pierwsza czesc biszkoptu kruszymy na blache rownomiernie rozkladajc okruchy. Na to wykladamy polowe masy jablkowej. Powtarzamy kruszenie drugiej czesci biszkoptu i wykaldamy pozostale jablka, na wierz kruszymy trzecia czesc biszkoptu. Ciasto dosc mocno ugniatamy. omarancze obieramy, kroimy w krazki i ukladamy na placku. Zalac tezejaca galaretka. Odstawic w chlodne miejsce na 3-4 godziny. Najlepiej smakuje na drugi dzien po „przegryzieniu sie” skladnikow.

Placek ma wspanialy, orzezwiajacy smak 🙂 Przepraszam za slabo jakosciwo zdjecia- moj apart sie popsul, wiec robilam telefonem. Odkladam na nowy 😉