Ciastka twarogowo-śmietankowe

Przepis na podstawie bardzo starego przepisu, który zapisałam jako dziecko w notatniku kulinarnym jakieś 30 lat temu. Już wtedy lubiłam gotować.

 

Na jakieś 50-60 sztuk (dokładnie nie liczyłam)

2 jajka

250 g twarogu

500 g mąki

250 g gęstej kwaśnej smietany

125 g masła

1 łyżeczka sody oczyszczonej

3/4 szklanki cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

Mąkę wymieszać z sodą, cukrem waniliowym i cukrem, dodac posiekane masło. Dodać pozostałe składniki i wyrobic ciasto. Będzie dość luźne. Miske z ciastem przykryć i wstawić do lodówki na conajmniej 2 godziny. Następnie wyjąc podsypac mąką, wałkować i wykrwac foremkami ciasteczka. Piec w temperaturze 180 st C. ok 10-12 minut na złoty kolor.

Błękitne cytrynowe ciasteczka serduszka

Dziś w dniu Walentynek mam dla was oczywiście coś słodkiego w kształcie serc. W pięknym błękitnym kolorze:

 

Zrobiło  się prawie, jak w niebie? Prawda?

Składniki na ok. 60-70 ciastek

Ciasto
1 łyżka kandyzowanej skórki cytrynowej
100 g brązowego cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka skorki otartej z cytryny
300 g mąki
180 g posiekanego masła
2 żółtka
1 szczypta soli

Lukier
200 g cukru pudru
2-3 łyżki soku z cytryny
niebieski barwnik spożywczy
kolorowa cukrowa posypka do ozdoby

Kandyzowaną skórkę cytrynową i cukier zmiksować w mikserze na gładką masę. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Zawinąć w folię spożywcza i odstawić do lodówki na godzinę. Piekarnik nagrzać- 175 °C ( z termoobiegiem- 160°C). Ciasto rozwałkować i wycinać foremką serduszka. Piec 12 minut. Wystudzić. Następnie wymieszać składniki lukru, Część lukru była u mnie w nieco ciemniejszym odcieniu niebieskiego- teraz możemy rozpocząć zabawę- wszystkie ciastka pomalowałam jasnoniebieskim lukrem. Część z nich dostała kolorową cukrowa posypkę, a część abstrakcyjne wzory z ciemniejszego lukru, które wykonałam łyżką robiąc szlaczki. Lukier schnie jakieś 2-3 godziny.

 

Udanych Walentynek! 🙂

Mikolajowe ciastka

Moze nie wygladaja idelanie, ale wykonane rekoma dzieci, choc troche Mikolaje przypominaja 😉

A ten jeden Mikolajek jest dla was 🙂

Na ok. 10-12 sztuk o srednicy 10 cm:

90 g surowej masy marcepanowej

175 g maki

65 g cukru

85 ml+1 lyzka mleka

1/2 lyzeczki weglanu amonu

25 g masla

lukier:

225 g cukru pudru

1 bialo

2 lyzki soku z cytryny

dekoracja:

czerwony barwnik spozywczy,

male kolorowe groszki czekoladowe,

cukier perlisty

50 g marcepanu zetrzec na tarce, dodac pozostale skladniki ciasta i zagniesc. Rozwalkowac na posypanej maka stolnicy na ok. 4 mm i wykrawac ciastka. Przekladac na balszki wylozone papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 175°C (z termoobiegiem- 150°C) ok. 18 minut. Ostudzic. Wymieszac skladniki lukru. Polowe zabarwic czerwonym barwnikiem spozywczym. Przelozyc do dwoch foliowych woreczkow, odciac maly rozekz ktorego wyciskac lukier na ciastka, narysowac mikolajowe glowki. W miejscach na opczy wlozyc czekoladowe groszki. Z pozostalego marcepanu ulepic kuleczki i przykleic za pomoca odrobiny lukru jako nos. Brode posypac dodatkowo cukrem perlistym.

Przepis z: „Laura. Backen im Winter” nr 04/2013

Kruche ciasteczka z zielona herbata macha

Dla milosnikow tej herbaty w sam raz. Jak dla mnie smak zielonej herbaty byl zbyt dominujacy. Dopiero po kilku dniach nieco zlagodnial. I wtedy naprawde mi smakowaly 🙂

Na ok. 40 sztuk:

200 g masla

75 g cukru pudru

3 zoltka

15 herbaty macha

225 g maki

szczypta soli

5 lyzek brazowego cukru

Maslo wlozyc do miski wraz z cukrem pudrem i ubic na kremowa mase. Dodac 1 zoltko, sproszkowana herbate macha, make i sol. Zagniesc ciasto, zawinac w folie spozywcza i odstawic do lodowki na 15 minut. Ciasto podzielic na 2 czesci, z kazdej uformowac walek o srednicy ok 2 cm. Walki posmarowac 2 pozostalymi rozkloconymi zoltkami. Na blacie wysypac cukier brazowy i obtoczyc w nim walki z ciasta. Nozem kroic ciasto na krazki o grubosci ok. 0,5 cm. Ukladac na 2 blachach wylozonych papierem do pieczenia. Piec w uprzednio nagrzanym piekarníku w temperaturze 175°C (z termoobiegiem- 150°C) ok. 12-15 minut.

Przepis z: „Laura. Backen”nr 5/2011

Przepis dodaje do akcji:

Zielono mi!

 

zielono mi, pinkcake,troche inna cukiernia

Waniliowe westchnienia

Z braku sniegu wyczarowalam ciasteczka obsypane cukrem pudrem, wygladaja, jak obsypane sniegiem. Takie na jeden kes- waniliowe westchnienia wlasnie 😉

Na 60 sztuk:

1 bialko

125 g miekkiego masla

100 g cukru pudru

2 opakowania cukru waniliowego

75 g maki ziemniaczanej

150 g maki

do obsypania:

1 opakowanie cukru waniliowego

75 g cukru pudru

Maslo ubic na puszysta mase. Dodac cukier puder, oraz cukier waniliowy i ubic, dodac bialko z jajka i wymieszac mikserem. Nastepnie dodac oba rodzaje maki i zagniesc ciasto. Z ciasta formowac kuleczki o wielkosci orzecha lasowego. Nieco spalszczyc. Ukaldac na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 °C ok. 12 minut na zloty kolor. Nastepnie jeszcze cieple ciasta obtaczac w cukrze pudrze wymieszanym z cukrem wanilowym.

Przepis z: „Für Sie. Kochen und verwöhnen. Die 100 besten Rezepte zu Weihnachten” nr 5/2007.

Waniliowe herbatniki

Jeszcze jedna propozycja do Waniliowego Weekendu 🙂

Na ok. 30 sztuk

150 g masla

50 g cukru pudru

1 lyzeczka cukru waniliowego+ kilka kropel aromatu waniliowego

50 g kwasnej smietany

szczypta soli

275 g maki

1 bialko jajka

100 g cukru perlistego

Maslo utrzec z sola, cukrem waniliowym, aromatem i cukrem pudrem na puszysta mase. Dodac smietane i dalej ucierac, az sie „wrobi”. Nastepnie dodac make i zagniesc ciasto. Ciasto zawinac w kule, owinac folia spozywcza i wlozyc do lodowki na 1 godzine. Na omoczonym blacie rozwalkowac na grubosc 3 mm. Radelkiem wykrawac ciastka. Smarowac bialkiem i posypywac cukrem perlistym, ukladac na blachach wylozonych papierem do pieczenia. Piec w uprzednio nagraznym piekarniku w temperaturze 180°C ( z termoobiegiem- 160 °C) na zloty kolor ok. 10 minut.

 Przepis z ksiazki: „Geschenke au der Küche” nr 13/2013 wyd. Meine Familie und Ich

 Waniliowy Weekend V

Pierniczki z ziemniakami

Nie moglam sie oczywiscie oprzec temu przepisowi. Inspiracja z bloga: Bake&Taste

  • 250 g gotowanych ziemniaków
  • 250 g miodu
  • 150 g cukru
  • 125 g masła
  • 450 g mąki
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 jajko

    Ugotowane ziemniaki (jeszcze gorące) rozgnieść – prasą do ziemniaków lub widelcem. Odstawić.
    Miód wlać do garnka, lekko podgrzać i wsypać cukier.
    Podgrzewać cały czas mieszając i uważać, aby całość się nie skarmelizowała.
    Kiedy cukier się nieco rozpuści, dodać masło. Mieszać aż do połączenia składników.

    Rozgniecione ziemniaki zmiksować mikserem/blenderem na gładką masę. Pozostawić do całkowitego przestygnięcia.

    Przestudzoną masę z miodu masła i cukru przelać do dużej miski. Dodać ziemniaki, mąkę wymieszaną z przyprawą do piernika, kakao i sodą, wbić jajko. Wyrobić jednolite ciasto. Ciasto odstawilam na jakas godzine do lodowki. Wyjac na omaczony blat, walowac na grubosc 0.5 cm, podczas wałkowania lekko oprószyć mąką dłonie, stolnicę i
    kolejno odrywac porcje ciasta. Wycinać foremką kształty. Pierniczki układać na blasze
    wyłożonej papierem do pieczenia w 2-3 cm odstępach bo sporo rosną. Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika 160°C (termoobieg) i piec 10 minut. Pierniczki nie sa twarde i mozna je od razu zjadac.

To moja propozycja do 7mego Festiwalu pierniczkow:

 

Festiwal

Oraz do akcji:

Pierniczkowo ;)

Wsrod pierniczkow do zjedzenia znajdziecie wyszydelkowane- oto moje serduszko dla was- czytelnikow bloga 🙂

Kogo interesuje moje rekodzielo zapraszam tutaj.

Lawendowe ciasteczka

Wczoraj na facebookowej stronie i na durszlaku pytalam, co upiec dzisiaj- prawie jednoglosnie wszyscy opowiedzieli sie za lawendowymi ciasteczkami. Zatem sa lawendowe ciasteczka! Smakuja pysznie, w zaden sposob nie mydlanie 😉 Raczej z lekka nutka miodu…

lawendowe_ciasteczka_2_540x405

Na okolo 55-60 ciesteczek o srednicy 4,5 cm

1 jajko

1 lyzeczka pojedynczych kwiatkow lawendy

115 g miekkiego masla

55 g jasnego brazowego cukru

skorka otarta z 1 cytryny

240-250 g maki + do podsypywania w czasie walkowania

Cukier zmiksowac w elektrycznym mikserze na mialko wraz z kwiatkami lawendy. Nastepnie dodac maslo i ubic na puszysta mase. Dodac jajko i skorke z cytryny, wymieszac. Dodac make i zagniesc ciasto, ktore odstawic do lodowki na pol godziny. Gdyby bylo za scisle dodac nieco wody. Nastepnie rozwalkowac i wykrwac foremka ciasteczka. Nakluwac widelcem. Piec w uprzednio nagrazym piekarniku w temperaturze 150°C ok. 12 minut na zlotobrazowo. Po upieczeniu mozna posypac jeszcze lawendowym cukrem- po prostu zrobic nieco wiecej.

Przepis z ksiazki „Backen” wyd. Parragon 2010

Wpis uczestniczy w akcji:

Kakaowe ciasteczka z kremem z bialej czekolady

Pewnie nie uwierzycie mi, jak moje dzieci sie nimi zajadaly! Kuchnia wygladala po robieniu ciastek, jakby przeszlo przez nia tornado, ale co tam plamy z tlustego kremu 😉

 

Na ok. 20 sztuk (moze bylo by wiecej, ale czesc ciasta zostala zjedzona przez moje urwisy na surowo, a czesc ciastek bez kremu, zanim zdarzylam je przelozyc kremem 😉 ):

140 g smietany kremowki

200 g bialej czekolady

250 g maki

3 lyzki kakao

50 g maki ziemniaczanej

1 lyzeczka proszku do pieczenia

150 g masla lub margaryny do pieczenia

75 g cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

1 jajko

szczypta soli

Smietane ogrzac, nastepnie rozpuscic w niej polamana na kawalki czekolade, wystudzic i wstawic do lodowki na 2 godziny. Make wymieszac z sola, kakao, proszkiem do pieczenia i maka ziemniaczana. Dodac zimne maslo i posiekac nozem. Nastepnie dodac cukier, cukier waniliowy i jajko. Zagniesc ciasto (gdyby bylo za suche dodac nieco mleka). Zawinac w folie spozywcza i wstawic do lodowki na 30 minut, do godziny. Ciasto rozwalowac cienko na posypanym maka blacie. Radelkiem wykrawac kwadraty lub prostokaty (kto chce moze tez uzyc foremek). Ukladac na 2 blachach wylozonych papierem do pieczenia. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku  w temperaturze 200°C (z termoobiegiem- 175°C) ok. 8-10 minut. Wystudzic. Mase czekoladowa wyjac z lodowki i ubic na krem mikserem (Nie za dlugo, bo krem moze sie zwazyc!). Kremem przekladac ciastka.

Przepis uczestniczy w akcji:

Dzień Czekolady

Przepis z: „Laura.Backen. 100 köstliche Weihnachts-Rezepte”. Nr 2/2010