Cebulowo- jablkowa pasta do pieczywa

Moze sie skusicie? Przyjemnie owocowa w smaku, ale i cebulowa- przypomina mi duszona cebule z mojego rodzinnego domu. Najlepiej smakuje z razowym chlebem.

Dla 4 -6 osob:

2 cebule

2 duze jablka

2 lyzki oleju

2 lyzki masla

1 lyzka brazowego cukru

sol, pieprz

Cebule obrac i drobno posiekac. Jablka obrac, wyjac gniazda nasienne i drobno pokroic. Na patelni rozgrzac olej, usmazyc polowe cebuli na rumiano, posolic, przelozyc na talerz. Na masle usmazyc pozostala cebule i jablka do miekkosci. Dodac cukier, smazyc przze ok. 5 minut czesto mieszajac. Zmiksowac blenderem, dodac pozostala cebule iw ymieszac. Doprawic do smaku sola i pieprzem.

Przepis z: „Meine Familie & ich books” nr. 11/2012 „Brote für Genisser”

Weekendowa cukiernia #10- Placek z jablkami i dynia

Opowiesc o dyni twradzielce 😉 W kacie mej kuchni stala samotna dynia- schowana za chlebakiem 😉 Tak bylo jej smutno, ze w koncu zlitowalam sie nad nia i dolozylam kilka jablek z patery. Tak powstal ten placek. Dynia okazala sie prawdziwa twradzielka- twarda skora byla nie lada wyzwaniem dla moich nozy i … rak. Na okraglej dyni wziaz zeslizgiwaly sie noze- kilka ran cietych dosc ladnie przyozdobilo mi dlonie 😉 Uwaga! Placek zawiera sladowe ilosci ludzkiej krwi! 😉 Chcialam tylko przypomniec, ze Heloween byl prawie miesiac temu 😉
 
 
Smakuje bardzo dobrze- maluchy jadly przykladnie 🙂 Nie za slodki- taki w sam raz.
 
Autorka przepisu do aktualnego wydania Weekendowej Cukierni jest Tofka z bloga Para w kuchni. Oto przepis skopiowany ze strony Weekendowej cukierni wraz z moimi zmianami:
 
Placek z jabłkami i dynią
 
(Przepis nie podaje rozmiarow formy- wzielam forme o srednicy 26 cm)
Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • ½ szklanki mąki krupczatki
  • ok. 150 g masła (wzielam margaryne do pieczenia)
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 jajo
  • Szczypta soli
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1-2 łyżki śmietany (opcjonalnie)
  • 0,7- 1 kilogram jabłek
  • 0,7-1 kg dyni (wzielam odmiane hokkaido)
  • ½ łyżeczki cynamony
  • świeżo starta gałka muszkatołowa – do smaku
  • ¼ szklanki cukru (najlepiej do smaku – w zależności od słodyczy jabłek i
    własnych upodobań)
  • Garść rodzynek (nie uzylam)
  • (dodatkow wzielam 1/4 lyzeczki mielonych gozdzikow)
 
Przygotowanie:
Mąką przesiej na stolnicę. Dodaj zimne masło i posiekaj je bardzo drobno jednocześnie mieszając z mąką. Następnie wbij jajko, wsyp cukier,
sól i proszek do pieczenia. Zagnieć szybko ciasto uważając, żeby za bardzo się nie ogrzało, gdyby było za suche możesz dodać śmietany. Ciasto uformuj w kulę, zawiń w folię spożywcza i na min ½ godziny do lodówki, lub zamrażalnika jeśli czas będzie krótszy. 
W tym czasie nagrzej piekarnik do 180 – 200°C. Dynie i jabłka obierz ze skórki, oczyść z gniazd nasiennych i pokrój w niewielką kostkę (moje kawalki byly raczej spore). Dynię wrzuć do rozgrzanego rondla, podlej łyżką wody (jak dla mnie- za malo wody- dynia pryzwarla do dna, na szczescie nie zdazyla sie przypalic, podlalam duzo wiecej wody) i praż przez ok. 10-15 minut, aż dynia będzie al dente, czyli  półtwarda. (pod przykryciem) Dodaj jabłka, cukier oraz cynamon i gałkę. Owoce duś jeszcze przez około 8-10 minut, tak aby jabłka zmiękły, ale nie zaczęły się rozpadać.  Do masy dodaj sparzone rodzynki,możesz też dodać orzechy, kilka kropel rumu lub innego trunku (np. cydru).
Ciasto wyjmij z lodówki. Odkrój 2/3, a resztę odłóż do lodówki (to będzie góra placka).  Ciasto rozwałkuj dostosowując do formy na tarte (lub torownicy) –pamiętaj, że ciasto powinno lekko wystawać powyżej brzegu formy. Tak przygotowany spód nakłuj kilka razy widelcem lub wyłóż papierem i wysyp na niego fasolę lub ryż i wstaw do piekarnika na ok. 15 minut (powinien pojawić się lekki rumienić). Na zapieczony lekko spód wyłóż dyniowo-jabłkową masę. Resztę ciasta zetrzyj na grubych oczkach tarki wprost na owocową masę lub rozwałkuj i ułóż na wierzchu ciasta (pamiętaj tylko, że w tym wypadku musisz lekko nakroić wierzch placka, by masa mogła oddychać), możesz też wykrawać paski lub ozdobne wzory, które ułożysz na masie. (posypalam ciasto w kruszonke) Tak przygotowane ciasto włóż do piekarnika i piecz jeszcze przez około 40 min.
 
 
Weekendowa Cukiernia Grudzień



Przepis dodaje rowniez do akcji:

Liebster Blog

Zostalam nominowa do nagrody 😉 No- nie do wiary 😉

Zaproszenie dostałam od Iwony z bloga Cos tam, Cos tam. Skoryzstalam tze z otwaretego zaproszenia Bozeny z bloga Moje domowe kucharzenie. Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”.
Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia.


Po odebraniu nagrody należy:
odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała.

Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Moje odpowiedzi:

1. Czym smakuje Twoja jesień?- Zdecydowanie jablkami 🙂 Poza tym dymem z naszej domnowej wedzarni.
2. Czego nie lubisz w blogowaniu? Nie lubie? Chyba, ze czasem pisze jakis wpis bez weny…
3. Co wspaniałego przytrafiło Ci się w tym tygodniu?- Co bylo wspaniale w zeszlym tygodniu- byly moje imieniny i dostalam wiele cieplych zyczen.
4. Jakie danie uwielbiają Twoi goście i domownicy?- Sos pomidorowy z przecieru z pomidorow z mojego ogrodka
5. Serwujesz czasem coś, co zdecydowanie Ty najbardziej lubisz, a inni… niekoniecznie?- raczej nie
6. Jaki sport lubisz najbardziej?- czynnie- jazda na rowerze, biernie- tenis.
7. Weekend aktywny czy przed tv?- to zalezy
8. Książka czy film?- zawsze i wszedzie ksiazka. Polecam mojego ksiazkowego bloga: www.omoimczytaniu.blox.pl
9. Lubisz miejsce, w którym mieszkasz?- oczywiscie!
10. O co poprosisz św Mikołaja?- o bon zakupowy do internetowej ksiegarni
11. Kabanos czy Snickers- Snickers
 
A oto moje pytania:


1. Kiedy zainteresowales / as sie gotowaniem?

2. Jakie inne hobby masz oprocz gotowania?

3. Kogo z polskich slynnych kucharzy cenisz najbardziej?

4. Jaka ksiazke kucharska mozesz mi polecic?

5. Jakie ziola najbardziej cenisz w swojej kuchni?

6. Czy dopadla cie jesienna melancholia?

7. Czy lubisz w kuchni sluychac muzyki? Jakiej?

8. Ulubiony aktor? Aktorka?

9. Twoje ulubione powiedzonko?

10. Gdzie spedzisz Sylwestra?

11. Dlaczego mozna polubic Twojego bloga?

A oto moi nominowani:

http://teenkitchen-blog.blogspot.de/

http://basinepichcenie.blox.pl/html

http://kraina-szczesliwosci.blogspot.de/

http://mirosixgotuje.blox.pl/html

http://kulinarnapiniata.pl/

http://magda-silverteaspoon.blogspot.de/

http://pao77.blox.pl/html

http://tastyy.blogspot.de/

http://www.est-ouest-est-ouest.blogspot.de/

http://inspiracjerodzinnejkuchni.blogspot.de/

http://mojakrainasmakow.bloog.pl/?ticaid=6f970

 



Salatka z brukselki i pomidorow

Brukselka na zimno? Czemu nie? 😉 Nie od dzis wiadomo, ze bardzo lubie brukselke!

Dla 4 osob:

500 g brukselki

300 g pomidorow

sol, cukier do smaku

30g oleju slonecznikowego

sok z 1 cytryny

ziola prowansalskie, koperek (moze byc suszony)

Brukselke oczyscic, przekroic globy na krzyz, utotowac w lekko osolonej i ocukrzonej wodzie, wystudzic. Olej wymieszac z sola, cukrem i sokiem z cytryny, dodac nieco wody. Pomidory posiekac w osemki. Wymieszac z zimna brukselka. Posypac ziolami i polac sosem salatkowym.

Przepis po modyfikacjach na podstawie ksizaki „Dobra Kuchnia” wyd. „Watra” 1988

Przepis dodaje do akcji:

Andrzejkowy Bar Sałatkowy Sezon na brukselkę



Salatka ze sledzi z ogorkami kwaszonymi

Prosta, ale bardzo dobra 🙂

Dla 4 osob:

4 filety sledziowe

2 ogorki kwaszone

1 czerwona cebula

szzcypiorek (wzielam suszony)

pieprz

majonez

Sledzie umyc, osuszyc, pokroic na kawalki. Ogorki pokroic w plasterki, a cebule w piorka. Wymieszac ze sledziami, dodac szczypiorek i pieprz. Polac majonezem w ilosci wedle wlasnego uznania. Czesc majonezu mozna zastapic jogurtem naturalnym.

Przepis dodaje do akcji:

Andrzejkowy Bar Sałatkowy

 

Przepis z Serii kulinarnej „Olivii”- „Smaki i aromaty jesieni”.

Na imieniny… mufiny cytrynowe z makiem

Tym razem okazja do pieczenia byly moje imieniny 🙂 Cytrynowo-makowa propozycja przypadla wszystkim do gustu: nie wiem, czemu w smaku przypominaly mi… ciasto drozdzowe!

Na 12 sztuk:

350 g maki

1 lyzeczka proszku do pieczenia

2 lyzeczki suchego maku

1 cytryna

120 g cukru

225 ml mleka

50 g masla

Make wymieszac z cukrem i proszkiem do pieczenia. Otrzec skorke z cytryny i wycisnac sok. Mak uprazyc na suchej patelni prze ok. 1 minute czesto potrzasajac patelnia i natychmiast dodac do maki wymieszanje z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dodac skorke z cytryny, wymieszac. Maslo rozpuscic, jajko roztrzepac, wymieszac z mlekiem, sokiem wycisnietym z cytryny i wystudzonym maslem. Wlac do suchych skladnikow i szybko wymieszac, napelnic foremki muffinkowe. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku w temparaturze 190°C ok. 25-30 minut na zloty kolor.

Przepis z „Das grosse Backbuch” wyd. Parragon 2012

Muffinki orzechowe (z orzechami laskowymi)

Naprawde juz dawno nie pieklam muffinek- pora bylo odkurzyc muffinkowa foremke. A okazja jest Orzechowy Tydzien, ktory organizuje atina_bc z bloga Tak sobie pichce. W mojej kuchni ostatnio gotuje sie i piecze skromnie i szybko- wszedzie raczkujacy bobas wymusza taki sposob gotowania 😉 Na szczescie tez smacznie- maluchowi muffinki smakowaly 🙂

Na 12 sztuk:

3 jajka

225 g cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

175 ml oleju rzepakowego

125 g kwasnej smietany

300 g maki

2 lyzeczki proszku do pieczenia

75 g mielonych orzechow laskowych

Make wymieszac z proszkiem do pieczenia i mielonymi orzechami. Jajka ubic z cukrem i cukrem waniliowym, dodac smietane i olej- wymieszac. Wsypac sypkie skladniki i wymieszac. Napelinic foremki muffinkowe ciastem do 2/3 wysokosci. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku w temperaturze 175°C (z termoobiegiem-150°C)  ok 25-30 minut.

 

 

 

Przepis dodaje rowniez do akcji:

W orzechowym raju

Przepis z „Laura. Backen im Winter” nr 04/2012

Brukselka w boczku

Od dziecka uwielbiam brukselke- wlasnie rozpoczal sie sezon na to zimowe warzywo. Pamietajcie, aby przed gotowanie naciac glab na krzyz i dodac do wody nieco cukru- brukselka nie bedzie tak gorzka.

Dla 4 osob:

750 g brukselki

sol, cukier

80 g wedzonego boczku

2 lyzki oleju

zabek czosnku, mielony kminek

Zagotowac wode, osolic i poslodzic odrobina cukru. Wrzcucic oczyszczona brukselke, gotowac we wrzacej wodzie ok. 5-7 minut. Odcedzic. Boczek pokroic w paski, wytopic na rozgrzanym oleju, wlozyc na patelnie brukselke, posypac mielonym kminkiem, dodac drobno posiekany, lub przepuszczony przez praske czosnek, wymieszac. Dusic pod przykryciem ok. 20 minut, jesli woda wyparuje w tym czasie, podlac niewielka iloscia.

Przepis uczestniczy w akcji:

Sezon na brukselkę

Przepis Kazimiery Pyszkowskiej z jednego z dawnych numerow „Przyjaciolki”.

Nalesniki z jablkami

Przymierzalam sie juz do nich wiele razy- niestety z niklym skutkiem 😦 Zwykle jablka nie chcialy sie przyklejic do nalesnikow, albo nalesnik zupelnie rozpadal sie na kawalki przy przewracaniu na druga strone… Tym razem przepis na ciasto, ale i technika wykonania opisana w tej propozycji przyniosla mi sukces. 🙂 Przed poludniem nieco powalesalismy sie po miescie, a na obiad zjedlismy pyszne steki 😉 Spora ilosc miesa zaoowocowala tym, ze na kolacje mielismy juz tylko ochote na… owoce 😉

Dla 4 osob:

5 jajek

szczypta soli

skorka otarta z cytryny

200 g maki

szczypta proszku do pieczenia

2 lyzki cukru

300-400 ml mleka

2-3 jablka

1 lyzka soku z cytryny

tluszcz do smazenia (olej)

Oddzieli zoltko od bialka z jednego jajka. 4 cale jajka i 1 zoltko ubic z cukrem i sola. Dodac skorke z cytryny, make wymieszana z proszkiem do pieczenia- wymieszac. Nastepnie dodac 300ml mleka i dobrze wymieszac. Odstawic na 30 minut. Nastepnie dodac ewentualnie pozostale mleko i piane ubita z jednego bialka.

Jablka obrac, wydrazyc gniazda nasienne za pomoca specjalnego nozyka, pokroic na plasterki. Skropic sokiem z cytryny.

Na patelni rozgrzac 1 lyzke oleju, lezka cedzakowa wylac 1/4 ciasta. Podpiec nieco, a nastepnie ulozyc plasterki jablek. Po upieczeniu dolnej czesci nalesnika ostroznie przewrocic na strone z jablkami i upiec na zlozy kolor. Podobnie postapic z pozostalymi nalesnikami

Przepis dodaje do akcji:

PLACKI/PLACUSZKI/PANCAKESY

Przepis z ksiazki: „lieblingsrezepte der Lanfrauen”, wyd. Weltbild 2008 r.

Urodzinowo: Fantazyjny placek czekoladowy i rozwiazanie minikonkursu

Dzis moje urodziny- totalnie zakrecony dzien dzis byl. Za to jutro bedzie juz pewnie nieco spokojniej. Acha- i idziemy na obiad do steakhouse 🙂

Zaczynam od pokazania wynikow minikonkursu- do wygrania byla gazetka po niemiecku „Living at home” Nr 10/2012. Do konkursu przystapily 4 osoby (jedna zglosila sie dzis- czyli po terminie).

Jako osoba losujaca wystapil moj mlodszy synek. (1 rok) Ciezko bylo uchwycic na zdjeciu moment losowania:

A oto zwyciezca:

Maluch ogromnie przywiazal sie do kartki 😉 Chodzil z nia przez pol dnia 🙂 Zwyciezcy gratuluje i prosze o kontakt ze mna, aby czym predzej wyslac nagrode 😉 np. pozostawienie adres mailowego w komentarzu. Tych, ktorym sie nie udalo i tych, ktorzy kibicuja mnie i mojemu blogowi zapraszam na pyszny fantazyjny placek czekoladowy. Fantazyjnie udekorowany przez mojego drugiego synka (5 lat). Bardzo prosty do wykonania (polecam na pieczenie z dziecmi), bardzo pyszny- potrafii naprawde wszystkich zadowolic 😉

Fantazyjne ozdoby na polewie czekoladowej wykonal synek z kolorowego cukru i cukrowych groszkow 🙂

A tu juz przepis:

Na forme o srednicy 20 cm:

Ciasto:

175 g cukru

175 g maki

175 g masla lub margaryny do pieczenia

3 jajka

2 lyzki kakao

50 g czekoladowych platkow

1 lyzeczka proszku do pieczenia

Polewa:

175 g czekolady mlecznej lub ciemnej

100 g masla

1 lyzka jasnego syropu klonowego

Cukier ubic z maslem lub margaryna na puszysta mase. Dodawac pojedynczo jajka, ciagle ubijajac. Make wymieszac z proszkiem do pieczenia i kakao, wlozyc do masy maslano- jajecznej i szybko wymieszac (Nie ubijac zbyt dlugo!) Nastepnie dodac plöatki czekoladowe i wymieszac. Przelozyc do wysmarowanej i wysypanej tarta bulka foremki. Piec w uprzednio nagraznym piekarniku w temperaturze 170°C ok. 50 minut.

Skladnik polewy wlozyc do rondelka, rozpuscic na malym ogniu i wymieszac. Polac wystudzony placek.



Prztpis z ksiazki: „Das grosse Backbuch” wyd.Parragon 2012