Surowka z kalafiora

Zgodnie z nazwa- na surowo. Przyjemnie „orzechowa” w smaku 🙂

Dla 4 osob:

1 kalafior

garsc orzechow wloskich lub ziemnych niesolonych

2 lyzeczki musztardy

lyzka octu winnego

lyzka oliwy lub oleju ze slonecznika/rzepakowego

pieprz, cukier do smaku

Kalafiora umyc, posiekac na drobne kawalki, Orzechy posiekac, dodac do kalafiora. Z mausztardy, oleju i octu utrzec sos, przyprawic do samku pieprzem i cukrem. Wymeiszac skladniki surowki z sosem.

Salatka ziemniacza z jogurtowym sosem i zielonym pieprzem

Zielony pieprz nadaje calosci przyjemnej pikantnosci 😉

Dla 4 osob:

1 kg ziemniakow (odmiana salatkowa- nierozpadajaca sie w gotowaniu)

sol

1 ogorek salatkowy

100 g rzodkiewek

100 g pieczarek

3 lyzki zielonego groszku z puszki

200 g jogurtu naturalnego

2 lyzki majonezu

cukier

1 lyzka octu balsamicznego

pieprz czarny mielony

2 lyzeczki zielonego pieprzu marynowanego

Ziemniaki wyszorowac i ugotowac w osolonej wodzie w mundurkach. Odcedzic, ostudzic, obrac i pokroic na plasterki. Rzodkiewke i pieczarki, oczyscic i pokroic na palsterki. Ogorka obrac , przyekroic wzdluz i posiekac w drobna kostke.

Jogurt wymieszac z majonezem. szzcypta cukru, szczypta soli, octem i mielonym pieprzem. Dodac 3 lyzki cvieplej wody i ubic. Skladniki salatki wymieszac z sosem. Salatke podawac posypana ziarnami zielonego pieprzu.

Przepis z moimi zmianami z: „Lisa. Kochen und Backen” nr 7/2012

Cukinia marynowana w occie

Tegoroczny sezon przetworowy zaczynam od cukini, ktora robie wg. tego samego przypisu od kilku lat. Tym razem pokaze wam zdjecie cukiniw sloikach z 2009 r. To, nie to, ze stoi w mojej spizarni do tej pory, to tylko zdjecie sie zachowalo ;P

P1010087_640x480

3 szklanki wody

1/2 szklanki octu 10%

2 lyzki cukru

1 lyzka soli

po kilka ziaren czarnego pieprzu, ziela angielskiego i kilkanascie ziarem gorczycy na kazdy sloik

kwiatostany koperku- 1-2 na sloik

Zalewe gotujemy. Przyprawy i pokrojona w slupki cukinie umieszczamy w wyparzonych sloikach. Goraca zalewa zalewamy sloiki, pasteryzujemy ok. 30 minut, a potem domykamy sloiki.

Wpis dodaje do akcji:

Domowa spiżarnia - lipiec  Cukinia 2012

A oto co jeszcze mozna znalesc w moim ogrodku:

Juz niedlugo „w natarciu”: pomidory, papryka, ogorki. Ogladalam- na szczescie wczorajsze gradobicie im nie zaszkodzilo. Uff! Salata zajadamy sie od dawna, niedlugo sie skonczy, a na jej miejsce posieje rzodkiewke.

Tarta z jablkami, miodem i lawenda

Tym razem wspolne pieczenie zwolalam ja! Mialo byc ciasto kruche, owoced i dodatek. Na pierwszy rzut oka pomyslalam o lawendzie z mojego ogrodka 🙂 Debiut jadalnych kwiatow w mojej kuchni. Ale juz chodzi za mna, zeby zrobic tez cos z kwiatami ogorecznika. Ale tymczasem pora na tarte 🙂

Na foremke o srednicy 24 cm:

125 g maki

60 g margaryny

2 duze jablka

2 lyzki miodu

1 jajko

1 lyzka cukru

szczypta soli

garsc kwiatkow lawendy

Make wymieszac z sola i cukrem, wbic jajko i wkruszyc margaryne. Zagniesc ciasto, owinac w folie spozywcza i odstawic na 1 godzine do lodowki. Foremke wysmarowac tluszczem. Ciastem wylepic foremke. Jablka obrac, wyjac gniazda nasienne, poszatkowac na drobne palasterki. Ulozyc na ciescie. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku w temperaturze 180°C ok. 1 godzine. Miod wlozyc do garnuszka i umiescic go w misce z wrzaca woda, wsypac kwiatki lawendy. Wymieszac. Miodem posmarowac jeszcze ciepla tarte.

Przepis dodaje do Kwiatowej Ksiazki kucharskiej 2012

 

Przepis z  niewielkimi zmianami z „Woche der Frau. Traumhafte Sommerkuchen” nr 1/2011

We wspolnym pieczeniu uczestniczyli: Martusia

Po raz kolejny we wspolnym pieczeniu towaryzszyla mi muzyka. Tym razem z moich czasow nastoletnich czyli Marillion. A szczegolnie ta piosenka:

 

Wpis dodaje do akcji:

Jedzenie z muzyką w tle II

 

Zupa pieczarkowa warszawska

Wlasnie tak zupe jadlam w dziecinstwie. Z ryzem. Wprawdzie nie jestem Warszawianka, ale pochodze spod Warszawy 😉 Zupa smakuje do dzis 🙂

Na 4-6 porcji:

300 g pieczarek

1 cebula

2 marchewki

1 pietruszka

1 lyzka masla

2 lyzeczki maki

5 szkalnek grzybowego rosolu

100 g ryzu

1/2 szklanki kwasnej smietany

sok z cytryny

1 listek laurowy

mielona papryka slodka, sol

Pieczarki oczascic i drobno poszatkowac. Skropic sokiem z cytryny, wymieszac. Marchewke i pietruszke oskrobac, zetrzec na tarce jarzynowej. Cebule obrac, posiekac w kostke, zeszklic na masle, dodac jarzyny i pieczarki, podlac 1-2 lyzkami wody, dusic na niewielki ogniu, az zmiekna. Obsypac maka, papryka i smazyc 2 minuty. Zalac goracym rosolem, dodac listek laurowy i wsypac ryz. Gotowac na niewielkim ogniu ok. godzine od czasu czasu mieszajac, az ryz bedzie miekki, doprawic smietana i sola.

Przepis uczestniczy w akcjach:

  Kuchnia Regionalna II Edycja  Smaki naszego dzieciństwa

Przepis z ksiazki: „Kuchnia polska” M.Caprari

Wiedenski sarni grzbiet (Wiener Rehrücken)

Wbrew nazwie nie jest to danie z dziczyny ale… pyszniutkie ciasto. Piecze sie je w specjalnej karbowanej foremce. A potem wklada migdalowe sztyfty- nie wiem czy to ma przypominac sarenke? 😉 Wyglada tak:

 

 

 

Na jedna forme do Rehrücken (Kto nie posiada moze wziac keksowke)

100 g slodkich sucharkow

1 laska wanilii

200 g czekolady deserowej

150 g mielonych migdalow

2 lyzki maki

1/2 opakowania proszku do pieczenia (przeznaczonego na 500 g maki)

125 g masla

150 g cukru

4 jajka

szczypta soli

2 lyzki rumu

bulka tarta

40 g migdalow w sztyftach

1 lyzeczka oleju rzepakowego

Sucharki rozdrobnic na mialka „make” np. zmielic, lub posluzyc sie walkiem do ciasta, albo ubic tluczkiem do ziemniakow. Z laski wanilii wyjac srodkowa czesc. Polowe czekolady utrzec na wiorki na drobnej tarce. Foremke wysmarowac i wysypac tarta bulka. Mase sucharkowa wymieszac z maka, sola, mielonymi migdalami, proszkiem do pieczenia i starta czekolada. Maslo utrzec ze 100 g cukru i wanilia na puszysta mase. Bialka jajek oddzielic od zoltek. Zoltka dodawac pojedynczo do masy maslanej i ucierac. Bialka ubic na piane z 50 g cukru, cukier wsypywac stopniowo. Do masy jajeczno- maslanej powoli dodawac wymieszane sypkie skladniki i 2 lyzki rumu ciagle ucierajac. Pod koniec dodac piane z bialek i lekko wymieszac. Przelozyc do foremki. Piec w uprzednio nagrzanym piekarnikuw temperaturze 180°C ok. 1 godzine.

Pozostala czekolade rozpuscic z olejem, oblac wystudzone ciasto. Sztyfty migadlowe wkluc na wierzchu ciasta.

A tu juz niecierpliwa raczka siegajaca po kawalek ciasta 😉

Przepis z: Backspass. Lieblingskuchen wie von Oma” nr 21/2011

 

Zaproszenie do wspolnego pieczenia

Spontanicznie rozmawiajac z martusia z bloga: http://przezzoladekdoszczescia.blogspot.de/
postanowilysmy zoorganizowac kolejna sesje wspolnego pieczenia. Tematem sa wypieki z ciasta kruchego z owocami plus dodatek np. polewa, sos, miod, platki kwiatow, co wam dusza i apetyt podpowie 😉
Nadzienia pikantne nie biora udzialu.
Pieczemy w przyszla srode 25 lipca :)Wtedy tez podajemy wpis na swoim blogu.
Chetni moga sie zglaszac od mnie lub marty np. w blogu lub w wiadomosci prywatnej na durszlaku. Na chetnych czekam do wtorku 24 lipca.

Mus jablkowo-jogurtowy

Lekki i orzezwiajacy 🙂 Smakuje w plenerze 🙂

mus_jablkowojogurtowy_540x405

Dla 4 osob:

200 g jogurtu waniliowego

200 g jogurtu naturalnego

4 platy zelatyny

300 g przecieru jablkowego

4 lyzeczki calvados

1 jablko

Wymieszac oba rodzaje jogurtow. Zelatyne namoczyc w zimnej wodzie. Wymieszac 25 g przecieru i calvados, ogrzac, nie gotowac. Dodac odcisnieta zelatyne i rozpuscic. Polowe przelozyc do jogurtu i wymieszac, a druga polowe do przecieru jablkowego i wymieszac.  Odstawic do lodowki, az masy zaczna tezec. Jablko umyc, wyjac gniazda nasienne i pokroic w kostke. Wymieszac po polowie z obiema masami. Przelozyc do pucharkow ukladajac naprzemian. Odstawic do stezenia do lodowki na co najmniej 30 minut. Przybralam siekanymi orzechami laskowymi i arachidowymi.

Ciasto marchewkowe z orzechami wloskimi

Znowu robilo furore i znowu udalo mi sie zrobic tylko zdjecia w calosci 😉 Zapewniam was, ze niezwykle smakowite 🙂

Na balche o wymiarach: 40X30 cm:

500 g marchewki

10 jajek

600 g cukru

2 male fiolki oromatu pomaranczowego

250 g maki

2 lyzeczki proszku do pieczenia

500 g siekanych orzechow wloskich

polewa czekoladowa

Marchewki oczyscic, obrac, zetrzec na tarce o drobnych oczkach na wiorki. Zoltka oddzielic od bialek. Bialka ubic wraz z 300 g cukru na sztywna piane- cukier wspujemy stopniowo. Zoltka ubic z 300 g cukru na puszysta mase. Dodac aromat pomaranczowy. Make wymieszac z proszkiem do pieczenia i dodac do amsy jajecznej, ubijac mikserem, dodac marchewke i orzechy. Na koniec wylozyc biane z bialek i lekko wymieszac. Przelozyc do wylozonej papierem do pieczenia blachy. Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku w temperaturze 200°C (z termoobiegiem- 180°C) ok. 45-50 minut na zloty kolor. Po przestygnieciu polac polewa czekoladowa. Ciasto mozna tez upiec w formie o polowe mniejszej 20X30 cm i zmiejszyc skladniki o polowe.

 

Przepis dodaje do akcji:

Przepis z: „Lisa. Kochen & Backen” nr 12/2011

Surowka z bialej kapusty

Dobra i smaczna nie od dzis 🙂

Na 4 porcje:

250 g kapusty bialej

100 g marchwi

50 g porow

100 g kwaszonych ogorkow

100 g jablek

30 g oleju

20 g musztardy

sol, cukier

sok z cytryny

Skladniki surowki rozdrobnic, skropic sokiem z cytryny. Musztarde rozetrzec z olejem, przyprawic sola i cukrem, dodac lyzke przegotowanej wody, wymieszac z rozdrobnionymi skladnikami surowki.

Przepis z ksiazki: „Dobra kuchnia” wyd. Watra 1988

Przepis dodaje do akcjach:

Embed_rsy6q5y5vpu5cvoq5hvcy3iqcj7s8qzz