Cytrynowe ciasto ucierane

Ciasto cytrynowe nieco bardziej cytrynowe 😉 Poprzez nasaczenie cytrynowym syropem i dodatkowo cytrynowy lukier daje mega swiezosc 😉

Na forme keksowa o dlugosci 25 cm i objetosci 1,5 litra

250 g masla lub margaryny do pieczenia

200 g + 3 lyzki cukru

szczypta soli

1 opakowanie cukru waniliowego

4 jajka

2 cytryny

200 g maki

50 g maki ziemniaczanej

2 lyzeczki proszku do pieczenia

150 g cukru pudru

tlusz do wysmarowania foremki i maka do wysypania foremki

1 cytryne sparzyc, osuszyc, otrzec z niej skorke. Otarta skorke wymieszac z maka, proszkiem do pieczenia i maka ziemniaczana. Maslo, 200 g cukru, sol i cukier waniliowy utrzec w misce mikserem na kremowa mase. Po koleji dodawac jajka ciagle mieszajac. Powoli dodawac wymieszana make lekko mieszajac lyzka. Ciasto wylozyc do natluszczonej i wysypanej maka foremki. Piec w temperaturze 150°C (w piekarnikach z termoobiegiem, bez termoobiegu- 175°C) ok 50-60 minut. Ciasto wystudzic. Cytryny przepolowic i wycisnac z nich sok. Odlozyc 3 lyzki soku. Pozostaly sok wymieszac z 3 lyzkami cukru i zagotowac syrop. Ciasto nakluc drewniana wykalaczka i nasaczyc cytrynowym syropem. Z 3 lyzek soku cytrynowego i cukru pudru przyzadzic lukier, ktorym oblac ciasto.

 

Zupa- paprykarz z kielbasa

Mialam napisac tylko: „Paprykarz z kielbasa”, ale po namysle dodalam zupa, coby nikt nie pomylil z rybnym paprykarzem 😉 Zupa dla amatorow papryki. Mnie osobiscie przypomina nieco soljanke…

Dla 4 osob

500 ml bulionu warzywnego

250 g kielbasy (najlepiej jakiejs pikantnej, wzielam pikantne salmi)

4 duze ziemniaki

3 papryki

2 duze cebule

1 puszka pomidorow krojonych (400g)

1 papryczka chilli

2 zabki czosnku

2 lyzki oleju

sol, pieprz

Kielbase pokroic w talarki, czosnek w talarki, cebule w krazki. Ziemniaki obrac i pokroic w kostke. Papryki umyc, oczyscic, posiekac w paski. Z papryczki chilli usunac pestki, strak drobno pokroic. W garnku rozgrzac olej, wrzucic cebule i podsmazyc. Dodac ziemniaki, kielbase i czosnek, smazyc ok. 5 minut. Wrzcucic papryke i papryczke chilli. Po 3-4 minutach zalac bulionem, dodac pomidory wraz z zalewa, gotowac ok 30 minut (Gotowalam krocej, bo lubie, gdy papryka jest twardawa). Przyprawic sola i pieprzem.

Przepis z „Dobre rady” 2/2011

Cebulowo- jablkowa pasta do kanapek z orzechami laskowymi

Dzis obiecany przepis na paste- „towarzyszke” ziemniaczanego chlebka 😉 Smakuje niesamowicie- pewnie dzieki ciekawej kompozycji ziol.

Dla 4 osob:

1 listek laurowy

1 lyzeczka suszonego tymianku

1 lyzeczka suszonego majeranku

1 spore jablko (ok. 175 g)

3 cebule (ok. 150 g)

2 zabki czosnku

100 g masla

2 lyzeczki warzywnego bulionu w proszku

100 g orzechow laskowych

sol, pieprz

Rozetrzec listek laurowy. Orzechy posiekac. Jablko obrac, wyjac gniazdo nasienne, pokroic w kostke. Cebule obrac i posiekac w kostke, podobnie czosnek. Orzechy wymieszac z ziolami. Rozpuscic na patelni 40 g masla, podsmazyc na szklisto cebule i czosnek. Dodac posiekane jablko i podusic razem przez chwile. Dodac orzechy wymieszane z ziolami, dusic jeszcze przez chwile. Zdjac z ognia. Dodac bulion, pozostale maslo i 6 lyzek wody. Wszystko zmiksowac blenderem, nie musi byc na bardzo gladka mase. Doprawic do smaku pieprzem i sola. Odstawic do lodowki na 1-2 godziny.

Przepis z „Tina. Backen” Nr 4/2008.

Chleb kartoflany

😉 Z nazwa i smakiem adekwatnym do mojego bloga;) Prosty w wykonaniu, podalam z pasta kanapkowa z jablek i cebuli. Przepis na paste- juz jutro!

Na 2 bochenki (po 20 kromek)- pieklam z polowy skladnikow- 1 bochenek

1,7 kg ziemniakow mocno „rozpadajacych sie” w czasie gotowania- dobrych np. na pure

125 ml mleka

42 g drozdzy swiezych

1 lyzeczka cukru

3 lyzeczki soli

500 g maki lub ewentualnie wiecej- ja dosypywalam, bo ciasto okazalo sie bardzo luzne

850 g zieminiakow obrac, umyc, ugotowac do miekkosci w osolonej wodzie, wode odlac, ziemniaki utluc tluczkiem ziemniaczanym na pure, odstawic do ostygniecia. Ogrzac mleko do letniej temperatury, wymieszac drozdze z mlekiem i cukrem, odstawic pod przykryciem w cieple miejsce do wyrosniecia na 10 minut.

850 g ziemniakow obrac i zetrzec na najdrobniejszej tarce. Powstala przy tarciu wode odlac. Make wymieszac z sola i ugotowanymi i surowymi ziemniakami, dodac rozczyn drozdzowy. Zagniesc dosc luzne ciasto, odstawic do wyrosniecia na 30-40 minut.

Ciasto zagniesc ponownie ewentualnie dosypujac maki (dosypalam dosc sporo, bo bylo bardzo luzne). Uformulowac 2 bochenki, opruszyc z wierzchu maka, ulozyc na balsze i odstawic do wyrosniecia na 15 minut. Piec 45 minut w temperaturze 225 stopni w uprzednio nagrzanym piekarniku.

Przepis z „Tina. Backen” nr 4/2008

Niemiecki kompot z jablek

W Niemczech Kompott to, nie napoj do popijania w czasie obiadu, Kompott to rodzaj deseru z gotowanych owocow. Mozna go zjadac na cieplo lub na zimno. Serwowany jest czesto jako dodatek do ciast.

Dla 4 osob

100 g rodzynek

100 g migdalow

1 kg jablek

60 g cukru

5 lyzek bialego wina wytrawnego (w wersji bezalkoholowej sok jablkowy)

1/4- 1/2 lyzeczki cynamonu.

Rodzynki sparyzc, odsaczyc. Migdaly spazyc, obrac ze skorek, pokroic w paleczki. Uprazyc na rumiano na suchej patelni. Jablka obrac, oczyscic z pestek, pokroic w kostke. Cukier skaramelizowac w garnku, podlac winem, dodac jablka, dusic pod przykryciem ok. 10 minut. Dodac rodzynki i migdaly, przyprawic cynamonem do smaku. Przelozyc do salaterek lub pucharkow. Serowac na cieplo lub zimno. Wspaniale smakuje z kulka lodow waniliowych.

Salatka z kopru wloskiego

Znanego tez jako fenkul 🙂 Jeszcze jedna zielona propozycja na powitanie wiosny i na pozegnanie „Zielonej akcji”, ktora wprawila mnie w dobry humor- dziekuje pinkcake, za jej zorganizowanie. Salatka doskonale pasuje do ryb z grilla, ryb z patelni, gotowanych… Ozywi tez np. zwykle parowki. 🙂 Zapraszam!

Dla 5-6 osob:

1 bulwa kopru wloskiego (500 g)

500 g ogorkow salatkowych

6 lyzek octu winnego

2 szalotki

po 1,5 lyzki oleju i siekanego koperku

1 lyzka cukru

sol

Koper wloski umyc, posiekac, przelozyc do miski, ogorki obrac i pokroic w kostke, dodac do kopru. Szalotki oczyscic, posiekac, sparzyc na sicie, dodac do salatki i wymieszac. Doprawic sola do smaku. Z cukru, octu, koperku i oleju zrobic sos, ktorym zalac salatke. Wymieszac, odstawic do lodowki na conajmniej 15 minut, by skladniki sie „przegryzyly”

Przepis z: „Nowa Kuchnia Polska” Gazety Wyborczej- „Spotkanie zielone” Nr. 15, 22 czerwca 2006 r.

Krem z zielonej herbaty

Niestety nie moge dodac tego przepisu do zielonej akcji 😦 Ale dodaje do akcji herbacianej. Deser z zielonej herbaty- swiezy i orzezwiajacy.

Dla 4 osob:

6 lyzek zielonej herbaty w listkach

1 niepelna szklanka mleka (225ml)

450 ml smietany kremowki

8 lylzek cukru

8 platow zelatyny

Herbate , mleko, smietane i cukier podgrzac do rozpuszczenia cukru, ale nie gotowac. Odstawic na 10 minut. Zelatyne namoczyc w zimnej wodzie, odcisnac i rozpuscic w smietance. Mozna dodac ewentualnie nieco zielonego barwnika spozywczego. Przecedzic, rozlac do salterek, odstawic do ostygniecia i zastygniecia do lodowki, przybrac dowolnymi owocami.

Przepis z moimi niewielkimi zmianami z: „Nowa kuchnia Polska Gazety Wyborczej” nr. 6 z 20 kwietnia 2006- „Spotkanie bialo-zielone”.

Salatka z zielonych owocow z sosem smietanowo-pomaranczowym

Kolejna zielona propozycja i kolejny deser owocowy 🙂 Ostatnio mam wielka, wielka ochote na owoce. No sami zobaczcie, czy mozna sie tej salatce oprzec? 😉

 

Dla 3-4 osob:

pol szklanki smietany kwasnej 30%

po 1/4 szklanki soku pomaranczowego i miodu

1 lyzeczka kandyzowanej skorki pomaranczowej

1 melon (wzielam melon galia)

30 dkg zielonych winogron bez pestek lub oczyszczonych z pestek

1/4 ananasa

1 spore zielone jablko

Zrobic sos ze smietany, miodu i soku pomaranczowego. Dolozyc skorke pomaranczowa, wymieszac, przykryc i odstawic do lodowki. Melona obrac, oczyscic z nasion, pokroic w kostke podobnie jablko i ananasa. Winogrona umyc pokroic na polowki. Owoce wymieszac w misce, odstawic do lodowki pod przykryciem na 3 do 6 godzin. Wymieszac z sosem, odstawic na 15 minut. Do salatki dolozylam tez jeden owoc kiwi. Mozna tez dolozyc inne sezonowe owoce.

Zielony deser z marscapone i kiwi

Przystapilam do akcji „Zielono mi” na durszlaku 🙂 Dzis w dniu Sw. Patryka wystartowala. Tutaj tez piwna kraina, choc nie Irlandia, tak wiec zyczac milego i zielonego swietowania pozdrawiam was z zielonej Bawarii zajadajac sie pysznym zielonym deserem. A na paprapecie wmojej kuchni pyszni sie sliczna zielona melisa- jeden ze skladnikow deseru.

Dla 3-4 osob

40 dkg kiwi

2 lyzki pokrojonych listkow bazyli lub melisy

2 lyzki soku z cytryny

cukier lub miod do smaku

1 opakowanie (250 g serka marscapone)

syrop agrestowy (ok. 2-3 lyzki)

siekane pistacje

Kiwi obrac i pokroic w czastki. Wymieszac z siekanymi listkami bazyli lub melisy, dodac cukier lub miod do smaku i sok z cytryny. Odstawic do lodowki na 20 minut. Marscapone wymieszac z zielonym syropem agrestowam, ewentualnie dodac nieco mleka, jesli jest za gesty. Przelozyc do szklanych pucharkow, wylozyc na ser kiwi i powstaly sos. Posypac sieknymi pistacjami i ozdobic listkiem bazyli lub melisy.

Przepis z moimi niewielkimi zmianami z: „Nowa kuchnia Polska Gazety Wyborczej” nr. 6 z 20 kwietnia 2006- „Spotkanie bialo-zielone”. Ciag dalszy gotowania w kolorze zielonym nastapi 😉 To bedzie zielony weekend!

Zielono mi... znów!

Zaproszenie do weekendowej piekarni #110- moje propozycje

Tak, tak dzisiaj weekendowa piekarnia z wizyta u karto_flanej na Kartoflanym polu 🙂 Witajcie serdecznie- pachnie u mnie chlebem i buleczkami, zapraszam was jako gospodyni do upieczenia jednej z 2 propozycji lub obu. Korzystalam z moich niemieckich ksiazek kucharskich. Niepatriotycznie uwazam, ze chleb w Niemczech jest lepszy niz w Polsce 😉 A przynajmniej tak samo dobry. Ale moze to sami ocenicie?

Propozycja nr 1 z ksiazki Helene Weinold-Leipold „Brot und Brötchen” (z moimi niewielkimi zmianami)

                          

                          Mischbrot- Chleb mieszany pszenno-zytni

 

Skladniki na 1 chleb o wadze ok. 1,5 kg:

600 g maki pszennej (typ 550)

400 g maki zytniej (typ 997)- uzupelnienie: w Polsce bedzie to raczej typ 720.

2 lyzki soli

400 ml wrzatku

1 paczka suszonych drozdzy

1 lyzeczka cukru

100ml letniej wody

300 g zakwasu zytniego o temperaturze pokojowej

2 lyzeczki oleju

Glazura do smarowania bochenka:

200 ml wody

1 lyzeczka maki ziemniaczanej.

Wymieszac w misce oba rodzaje maki, sol i cukier. Powoli dodac wrzatek mieszajac. Odstawic do ostudzenia. Drozdze rozpuscic w letniej wodzie. Dodac do maki, dodac tez zakwas. Ciasto wyrabiac recznie ok. 10-15 minut. Wylozyc do naoliwionej miski i posmarowac na wierzchu cienko olejem. Miske przykryc folia spozywcza i odstawic na co najmniej 12 godzin.

Ciasto ponownie zagniesc przez ok. 10 minut. Ewentualnie dodac maki, uformulowac kule, przelozyc do naoliwionej miski, posmarowac na wierzchu cienko olejem i odstawic pod przykryciem do wyrosniecia w cieplym miejscu na ok. 1 godzine. Ponownie krotko zagniesc i uformulowac okragly bochenek, ktory ulozyc na blasze do pieczenia i odstawic do wyrosniecia pod przykryciem na 1 godzine.

Piekarnik nagrzac do temperatury 250 °C. Na dolna polke wstawic zaroodporna lub blaszana miske wypelniona woda. Bochenek wygladzic wilgotnymi rekami i wstawic na srodkowa polke do piekarnika. Po 10 minutach zmniejszyc temperature do 200 °C. Piec kolejne 50 minut. Pod koniec pieczenia chleb posmarowac krochmalem, co daje ladna glazure 🙂

Chleb jest pyszny 🙂

                          

 

                        

 Propozycja nr 2 z ksiazki „Lieblingsrezepte der Landfrauen”

               Walnussbrötchen- Pelnoziarniste buleczki pszenne z orzechami wloskimi

Skladniki na 4 buleczki.

65 g orzechow wloskich bez lupin

165 g maki pszennej z pelnego przemialu

10 g swiezych drozdzy

1/4 lyzeczki brazowego cukru

50 ml letniego mleka

2 lyzeczki oleju z orzechow wloskich

1/2 lyzeczki soli

1 zoltko

Odlozyc 4 polowki orzechow do przystrojenia bulek, pozostale rozdrobnic w mozdzierzu lub zetrzec na drobnej tarce. Make wsypac do miseczki, w srodku zrobic zaglebienie, do ktorego wkruszyc drozdze. Dodac cukier i nieco mleka, wymieszac. Odstawic w cieple miejsce na 10 minut. Nastepnie dodac pozostale mleko, 50 ml letniej wody, olej, sol i zmielone orzechy. Zagniesc ciasto i wyrabiac ok. 10 minut. Odstawic do wyrosniecia na 1 godzine.

Ponownie zagniesc, podzielic na 4 czesci, z ktorych uformulowac bulki. Ukladac na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Bulki naciac nozem na krzyz. Zoltko wymieszac z 1 lyzka wody, mieszanina posmarowac bulki. Do srodka kazdej bulki wlozyc polowke orzecha wloskiego.

Piec w temperaturze 200°C ok. 20 minut.

Zycze wam udanego pieczenia i smacznego!